Od lat „busy do 3,5 t” były dla wielu firm transportowych prostszą alternatywą: mniej formalności, szybsze starty, łatwiejsze zarządzanie. Pakiet Mobilności konsekwentnie jednak domyka regulacje także dla tej części rynku. Jedną z najważniejszych zmian jest obowiązek tachografów w busach wykorzystywanych w przewozach międzynarodowych.
Poniżej opisuję, co dokładnie wchodzi od 2026 r., kogo dotyczy oraz jak przygotować firmę, kierowców i budżet, żeby uniknąć nerwowej „gonitwy” w ostatniej chwili.
Co się zmienia od 2026 roku?
Od 1 lipca 2026 r. (zgodnie z wdrożeniem zmian wynikających z Pakietu Mobilności) pojazdy wykorzystywane do międzynarodowego przewozu rzeczy o DMC powyżej 2,5 t do 3,5 t oraz do kabotażu będą musiały być wyposażone w tachograf.
Najważniejsze konsekwencje w praktyce:
- busy w międzynarodówce przestają być „tachografowo niewidoczne”,
- pojawia się nowy obowiązek montażu, legalizacji/kalibracji, obsługi kart i archiwizacji danych,
- rośnie znaczenie procesów compliance (kontrole, dokumentacja, dowodowość przy sporach).
Uwaga porządkująca: obowiązek tachografu nie zawsze oznacza automatycznie „identyczne zasady czasu jazdy jak w ciężarówkach” – w wielu firmach i tak jednak kończy się to koniecznością uporządkowania planowania pracy, bo tachograf zaczyna być podstawowym źródłem dowodowym.
Kogo dotyczy obowiązek tachografów w busach?
Dotyczy firm, które spełniają jednocześnie warunki:
- wykonują międzynarodowy przewóz rzeczy (UE/EEA) lub kabotaż, oraz
- wykorzystują pojazdy o DMC powyżej 2,5 t i do 3,5 t (najczęściej typowe „3,5t”),
- realizują przewóz zarobkowo / w ramach działalności, a nie wyłącznie prywatnie.
Nie chodzi o masę faktyczną na wadze, tylko o DMC wpisane w dowód rejestracyjny.
Dlaczego UE wprowadza tachografy do busów?
W skrócie: chodzi o uszczelnienie rynku i możliwość realnej kontroli działań transgranicznych, szczególnie:
- kabotażu,
- zgodności operacji międzynarodowych,
- „mobilności” kierowców (m.in. dowodowości: gdzie i kiedy była wykonywana praca).
Tachograf (szczególnie w wersjach „smart”) daje organom kontrolnym dane, które wcześniej w segmencie busów były trudne do zweryfikowania.
Jakie są skutki dla firmy?
1) Nowe obowiązki procesowe
W praktyce wchodzą tematy, których wiele firm busowych wcześniej nie miało:
- organizacja kart kierowców i karty przedsiębiorstwa,
- pobieranie danych (z tachografu i kart kierowców),
- archiwizacja danych i gotowość na kontrolę,
- procedury na sytuacje „awaryjne” (brak karty, uszkodzenie, wymiana kierowcy, pojazd zastępczy).
2) Ryzyko kar i przestojów
Największe ryzyko nie bierze się z samego faktu montażu tachografu, tylko z:
- braku danych / „dziur” w odczytach,
- złej organizacji kart,
- braku przeszkolenia kierowców,
- niepoprawnego montażu/kalibracji lub opóźnień serwisowych.
3) Zmiana kosztów i rentowności
Segment busów często działa na cienkiej marży. Każdy nowy obowiązek to:
- koszt jednorazowy (sprzęt + montaż),
- koszt stały (obsługa danych, ewidencja, narzędzia),
- koszt czasu (szkolenia, procedury, kontrola jakości danych),
- potencjalny koszt przestoju (warsztat/kalibracja, naprawy).
Potrzebujesz pomocy z przygotowaniem firmy na tachografy w busach?
Jeśli chcesz sprawdzić, czy i kogo dokładnie dotkną zmiany, zaplanować wdrożenie tachografów, uporządkować procesy (karty, odczyty, archiwizacja) i policzyć realne koszty dla floty — skontaktuj się z nami.
Zespół LegalTrans.ai pomoże Ci przejść przez cały proces krok po kroku i dobrać rozwiązanie dopasowane do Twojego modelu pracy (busy / międzynarodówka / kabotaż).
Napisz do nas lub umów krótką rozmowę — podpowiemy, od czego zacząć i jak przygotować się bez chaosu w 2026 roku.

